Nie jesteśmy nowi na świecie, przed nami była
KURA

O nas i o blogu

Napisz do nas:
qra-poczta@gazeta.pl

Współpracuj z nami

Nagrody
Fundatorzy
Lektury
Filmy


O nas i o blogu

Kilka uwag na temat bloga "QRA czyli Nowa kura..." - jest to kontynuacja blogu „Jak udusić kurę...”, ale na nowych zasadach. Blog powstał 18 czerwca 2012 roku i od początku jest redagowany przez zespół, który stworzył się niemal samoistnie i na początku składał się z następujących osób:

Ewa Maria - założycielka i główna administratorka; pisarka, mieszka w Berlinie
Heimchen - acheta domesticus (śpiewaczka-domatorka), mieszka w Berlinie
JoHo - poetka, mieszka w w południowej Polsce
Kanadyjka - komputerowiec; mieszka w Ottawie
pewna.panna - amerykanistka, na razie mieszka we Wrocławiu, będzie pisać o dziadku i      oflagach, chyba, że ją natchnie na jakiś lżejszy tematycznie przerywnik
Pharlap - informatyk starej daty, mieszka w Melbourne
Żona Oburzona - wrocławianka z urodzenia i wyboru, pracuje w korporacji, gdzie zajmuje się mało fascynującymi rzeczami... Drugie życie prowadzi w blogosferze. Pisze o bardzo różnych rzeczach. Między innymi dzięki Kurze i Qrze postanowiła zostać specjalistką od czeskiej literatury.

Jesienią 2012 roku wykrystalizował się jednak nieco inny skład grona redagującego. Praktycznie rzecz biorąc przez cały czas - niestety - JoHo ani nie redagowała QRY, ani się w niej nie udzielała jako autorka. Nawet komentarze, które dawniej były jej wybitnie mocną stroną, zaniedbała z kretesem. Bywa, wiemy, ale oczywiście szkoda. Natomiast w Redakcji obecnie znacznie bardziej, a z kolei rzadziej jako Autorka udziela się Kattinka, pisarka z Polski, obecnie, od lat, w Portugalii.

Natomiast jesienią 2012 roku praktycznie rzecz biorąc ja - czyli Ewa Maria - wycofałam się z redakcji i przestałam publikować wpisy, pozostając jedynie nominalną administratorką bloga. Tymczasem jednak do grupy na przełomie 2012/2013 nieco jeszcze nieśmiało, dołączyły Juliczka z Gdańska i Powsinoga z Chicago.

Gdy QRA powstawała była nadal, jak jej poprzedniczka KURA, blogiem o literaturze i innej kulturze oraz o kurze czyli gotowaniu, ale obecnie QRA powoli rozszerza i zmienia profil - więcej w nim podróży, ciekawości świata oraz po prostu życia, a mniej stricte literatury. Również kulinaria są na QRZE coraz rzadsze. Ale za to jest Melbourn, Chicago, Ottawa, Paryż...

Każdy może zostać autorem QRY. Można tylko pisać komentarze, można zostać autorem wpisów, a można też, na zaproszenie redakcji, wejść do grona redaktorów.

Zapraszamy do współpracy. Przysyłajcie teksty i zdjęcia.

Nowych autorów i/lub redaktorów Kolegium Redakcyjne zatwierdza / wybiera wspólnie.

Językiem blogu jest polski, ale można też pisać po angielsku. Próby publikowania wpisów po niemiecku nie spotkały się z większym zainteresowaniem.

Actually our blog does exist in Polish, but if you like, you can write also in English.

Die Versuche, den Blog auch auf Deutsch zu schreiben, scheiterten.



Komentarze mają sens bieżący. Najdalej za tydzień nikt nie pamięta, co gdzie i o czym było, a funkcja szukania szuka tylko we wpisach, ale nie przeszukuje komentarzy. Czyli podstawowa zasada brzmi - jeśli mam coś ważnego do powiedzenia, musi się to znaleźć we wpisie!

W komentarzu nie da się umieścić zdjęcia. Można tylko podać link. Jeśli chcecie zatem zamieścić link do zdjęcia w komentarzu, przyślijcie mi Redakcji zdjęcie, a ona się zatroszczy o to, jak je umieścić na serwerze i jaki, po czym poda link.

Wpis (zwany inaczej postem) składa się z opowiastki, odnośnika literacko-kulturalnego, przepisu, zdjęć /ilustracji i ewentualnie zagadki. Czasem odstępujemy od reguły, pojawiają się wpisy z samych zdjęć, bez przepisu, a nawet bez tekstu. Nazywamy je przerywnikami i mają one dać odetchnąć i Wam, i nam.

Nagrody za zagadki można przyznawać korzystając z istniejącej puli nagród, można też samemu ufundować nagrodę za konkretną zagadkę w konkretnym (własnym) wpisie. Przyznawanie nagród nie jest obowiązkowe. Ewa Maria po roku prowadzenia blogu z nagrodami za rozwiązanie zagadek w nowym blogu nie przyznaje nagród w ogóle. Na przełomie lat 2012/2013 zarówno zadawanie zagadek jak przyznawanie nagród praktycznie rzecz biorąc obumarło.

Tekst powinien być co najmniej średnio długi, dobrze jeśli zawiera odnośniki do literatury, jakiś fragment o jedzeniu i przepis, wtedy zakwalifikuje się jak najbardziej do pozycji wpisu. A jak jest jeszcze dowcipny, erudycyjny, symboliczny, magiczny czyli w ogóle "jakiś", to już w ogóle. Dobrze jeśli tekst jest napisany z polskimi czcionkami, ale jak nie da rady, to nasze w tym zmartwienie, żeby dopisać czcionki. Możemy też (na życzenie) dodawać do wpisów zagadki, przepisy, wyjaśnienia, linki i zdjęcia.

Zdjęcia własne mogłyby mieć w poziomie wymiar 500 pikseli (lub mniej), ale jak nie będą miały, to też nie jest to tragedia, bo sami je zmniejszymy. I mogą być podpisane (imieniem albo ksywką). Ewa Maria nie podpisuje swoich zdjęć i nie opatruje ich copyrightami wszelkiej maści, jak (C), (R) czy ™, reszta redaktorów i autorów podejmuje decyzje samodzielnie.
W Kurze była zasada, że pozwalamy innym blogerom swobodnie korzystać z naszych zdjęć, a właściwie, jak chcieli to i tekstów, i przepisów. Wynikało to zapewne z anarchicznego charakteru Ewy Marii. Jak ma być na QRZe zadecyduje Kolegium. Na razie jest jak jest. Na pewno nie zamierzamy nikogo ścigać.

Zdjęcia z internetu to już większy problem. Najlepiej jeśli należą domeny publicznej czyli commons. Prosimy, żeby nam to napisać. A tak czy owak w każdym przypadku podać linka, umożliwiającego znalezienie zdjęcia w sieci. 

Dla znawców - po kliknięciu prawym klawiszem myszy w jakiekolwiek zdjęcie w sieci uzyskuje się tzw. adres zdjęcia i taki adresik należałoby przysyłać. To byłaby sytuacja idealna.

Jeśli ktoś chce, żeby mu w dostarczonym przez niego wpisie zainstalować prezentację, jaka pojawia się np. we wpisie "Fe Sen Jun", musi ją wykonać sam - pomocna może tu być np. Picasa - ale autor prezentacji:

1/ może korzystać tylko z własnych zdjęć lub tych, na które ma zgodę
2/ musi przygotować wszystkie zdjęcia w poziomie - zdjęcia pionowe wyglądają nieciekawie
3/ umieścić je w prezentacji w odpowiedniej kolejności tworząc tzw. album
4/ po odhaczeniu kwadracika "czy przygotować prezentację" picasa przygotuje pokaz i poda dlugiego i skomplikowanego linka, który musi zistać podesłany do redakcji wraz z tekstem wpisu.

Ponadto

- prosimy, żeby czasem zaglądać do starych blogów i komentarzy, bo wciąż przy nich majstrujemy lub zgłosi się jakiś niespodziewany komentator i w związku z tym mogą się tam objawić niespodziewanie niespodziewane niespodzianki

- zgodnie z regułami prowadzenia blogów, forów społecznościowych itp. prosimy o wpisy i komentarze bez zachęty lub gloryfikowania gwałtu, nienawiści, fanatyzmu ideologicznego, przemocy, nazizmu, totalitaryzmu i tak dalej. Prosimy też, by unikać okrucieństwa, także tego w dobrej intencji i z wyjaśnieniem, że to Sztuka.

- na blogu zainstalowana jest funkcja abonamentu, który nazywa się "zamów newsletter" i znajduje się w tzw. wąskiej szpalcie po lewej stronie - można sobie kliknąć, zaabonować newsletter i będzie was informował, jak wpiszemy nowy post.

- po wpisaniu komentarza można "zaptaszkować" pod linijką: Powiadamiaj mnie e-mailem o nowych komentarzach do wpisu lub
wpisach na tym blogu
co ma zapewnić, że się będzie dostawało informacje o komentarzach. Ale się nie dostaje, co już należy do kategorii "humory bloxa", a za humory bloxa nie odpowiadamy.

Tekst tej strony powstał latem 2012 roku - jego autorką była Ewa Maria, która też uzupełniła go w styczniu 2013 roku, w ten sposób żegnając się ze swoją ukochaną Kurą, z Qrą a też z redakcją, autorami i czytelnikami.

Dziękuję za piękny czas, owocną współpracę i radosne chwile.
Dalsze życie tego tekstu, podobnie jak całej QRY, przekazuję w ręce Redakcji.

19 stycznia 2013